piątek, 8 maja 2015

Pomost mądrości ponad absurdem

„Kiedy człowiek staje się filozofem? Mniej więcej w trzecim roku życia, kiedy pytamy: co to jest? Dlaczego to jest?”
– twierdzi ojciec Krąpiec, zmarły dokładnie siedem lat temu czołowy twórca lubelskiej szkoły filozoficznej, i pozostaje wierny tym i innym dziecięcym pytaniom domagającym się wyjaśnienia rzeczywistości. Dlatego czytając jego teksty, zaczynamy pełniej rozumieć człowieka, Polskę, świat i (o ile to możliwe) Boga. Od jakiej lektury zacząć kontakt z wybitnym tomistą (dla wielu może – z filozofią w ogóle)? Zachęcam, aby sięgnąć w pierwszej kolejności po wywiad-rzekę „Porzucić świat absurdu” oraz po rozmowę „O polskiej kulturze humanistycznej”.

Forma książek pozwala dość łatwo przełamać czytelnikowi tak powszechne współcześnie uprzedzenia do filozofii. Lektura ma bowiem formę wymiany zdań między filozofami: mistrzem i młodszą generacją miłośników mądrości. W filozofii dialog to zasłużona forma poszukiwań intelektualnych, że wspomnę tylko pisma Platona czy konstrukcję kwestii scholastycznych. Dialog to także lubiana przez nas, współczesnych czytelników, forma dziennikarska i literacka. Zarówno wywiad-rzeka z o. Krąpcem, jak i rozmowy o poszczególnych wielkich tematach filozofii posiadają zalety swojego gatunku: realizowany jest przemyślany plan rozmowy z zachowaniem żywego i zwięzłego sposobu formułowania myśli charakterystycznego dla języka mówionego.


Wywiad-rzekę z o. Krąpcem przeprowadził ks. prof. Jan Sochoń, filozof i polonista. Zapis rozmowy powierzył Polskiemu Towarzystwu Tomasza z Akwinu. Ten sam wydawca publikuje w formie książkowej „Rozmowy z ojcem Krąpcem”. Obok rekomendowanego przeze mnie dialogu o polskiej kulturze humanistycznej seria obejmuje 12 innych tomów, z których ukazało się już pięć. W „Porzucić świat absurdu” poznajemy biografię o. Krąpca, jego drogę intelektualną, zanurzamy się także w zagadnienia filozoficzne, które poruszają go szczególnie. W drugiej książce kulturę humanistyczną poznajemy nie jako abstrakcyjną część wspólną dorobku ludzkości, lecz obserwujemy konkret. Oto zachodnie dziedzictwo wciela się w polską kulturę narodową. W publikacjach tych za pośrednictwem ciekawej biografii i „sprawy polskiej” niepostrzeżenie wprowadzani jesteśmy na ścieżki filozofii.

W przestrzeni przemieszczamy się z polskich przedwojennych Kresów (tam otrzymujemy wgląd w dramat rodziny Krąpców, gimnazjum klasyczne, koloryt mieszanej etnicznie społeczności) do Krakowa i Lublina (do dominikanów i na KUL), ogarniamy następnie obszar za żelazną kurtyną „od Berlina do Seulu” (z jego absurdami i śmiertelnym zmaganiem o człowieka), aby ją przekroczyć, podążając za ojcem rektorem do Kanady i USA (w ramach „zorganizowanego żebractwa”). Horyzontem czasowym pozostaje dla nas nie mniej niż 25 wieków filozofii europejskiej, ale także bliższy krajobraz dwudziestolecia międzywojennego („Polskość przeżywaliśmy nieustannie i intensywnie”), czas polskiego września i powstania warszawskiego („Tę naszą siłę [formację ideową] dostrzegli Niemcy i Rosjanie i dlatego wymordowali naszą inteligencję humanistyczną”) i kolejne dekady panowania komunistycznego w Polsce („...uświadomiliśmy sobie, że bój idzie o coś wielkiego – jest to bój o kulturę”), . Wybitny filozof nie uchyla się od niezwykle krytycznej oceny polskiego, europejskiego i globalnego „dziś”.

Czy warto szukać odpowiedzi na najogólniejsze pytania o rzeczywistość? Czy „prześwituje” ona ku wieczności? Dlaczego łacina stała się dla Krąpca bardziej zrozumiała niż język polski? Czy nauki humanistyczne są dziś poddawane eutanazji? Jak z filozofii mogą skorzystać inne nauki, teologia, światopogląd? Dlaczego warto prześledzić stulecia błądzeń filozofów? Czym jest filozofia realistyczna, a czym filozoficzne ideologie? Dlaczego tak ważny jest w filozofii św. Tomasz, a w świecie – istnienie? Dlaczego prace filozoficzne Krąpca są przeznaczone na pojutrze? – to tylko wybrane pytania, na które znajdziemy odpowiedź w tej pasjonującej lekturze.


W wywiadzie przeprowadzonym przez prof. Piotra Mazura z krakowskiego Ignatianum Krąpiec patrzy na narodowa historię i na kulturę jak erudyta zanurzony w dorobku klasycznym, ale też jako Polak. Z wyrazistością odnosi się do kolejnych epok i charakterystycznych dla nich dokonań w kulturze i zderzeń cywilizacji. Z mocą niespotykaną u dzisiejszych komentatorów polskości odnotowuje tytuły do narodowej dumy (choćby nasz chrześcijański rodowód, myśl polityczną piętnastowiecznej Akademii Krakowskiej, udział w kulturze łacińskiej, dziewiętnastowieczny wzlot naszej kultury i mądrość twórców niepodległości), a także słabości i dramaty Polski (m.in. koszty polityki Jagiellońskiej, rola magnaterii i sytuacja włościan, presja gromadnych cywilizacji i ideologii, problemy narodowościowe, terror totalitaryzmów). Ta wyprawa przez dzieje narodowe nie jest zbiorem dywagacji, lecz spójną diagnozą postawioną polskiej kulturze. Prostą jej konsekwencją jest konkretny program troski o kulturę i o samo życie narodu.

Czy w wywiadach tych można odnaleźć klucz do filozofii Krąpca? Jest nim poszukiwanie prawdy o człowieku:
„Wizja człowieka... albo otwiera człowieka na dobro, prawdę i piękno, albo z życia ludzkiego czyni absurd”
– stwierdza autor książki „Ja – człowiek”.

Intelektualny dorobek o. Krąpca stanowi pomost nad przepaścią, ponad absurdem narodowego socjalizmu, komunizmu, ale także absurdem intelektualnych błędów przed i po św. Tomaszu, które znaczą imiona skądinąd wielkich filozofów: Platona, Kartezjusza, Kanta, Hegla. Błądzenia filozofów nie powinny pozostać przedmiotem zainteresowania wyłącznie specjalistów choćby z jednego zasadniczego powodu: stanowią o kształcie naszego życia społecznego i intelektualnego dziś...

Z Ojcem Krąpcem można spotkać się także na Facebooku
Lektura książek o. Krąpca jest zatem wypełnieniem absolutnego obowiązku kulturalnego Polaka – obowiązku zapoznania się z postacią wybitnego filozofa, który dla nauki Polskiej (jądra narodowej kultury!) ostatnich dramatycznych dziesięcioleci był tym, kim Wyszyński i Wojtyła – dla polskiego życia religijnego i społecznego. Wywiady z wybitnym rektorem KUL to propozycja dla każdego uczestnika i współtwórcy kultury narodowej, w szczególności dla humanistów. Nie tylko tych z wykształcenia, ale też tych „domowych humanistów” (rodziców czy dziadków), którzy mają wolę człowiekiem po ludzku się zająć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz